Witajcie :)
Zważając na fakt iż wczoraj minęły nam 2 miesiące przyszedł czas na temat ,który większości z nas budzi zagorzałe emocje. Mowa tutaj o szczepieniach ..Czy szczepić? Czy nie szczepić? Czy jest to potrzebne? Czy jest to bezpieczne? Jeśli szczepić to jak na NFZ, 5 w 1 czy 6 w 1....Milion pytań ,tysiące wątpliwości i żadnej odpowiedzi. Każdy rodzić decyduje sam o tym czy szczepić czy nie i nikogo nie powinniśmy potępiać,
Czym jest szczepionka ? Jest to preparat ,który w swoim składzie ma substancje mająca pobudzić nasz układ odpornościowy do walki w przypadku pojawienia się zagrożenia ,,,To taka laikowa definicja,taka po ludzku........
Kolejne pytanie to którą wybrać NFZ? 5w1 ? czy 6w1.Teraz nasuwa sie pytanie ,któa lepsza ,która wybrać? Tak na prawde każda z tych szczepionek jest taka sama różni się tylko ilością wkłóć na NFZ tych kłuć mamy więcej niz w przypadku 5w 1 lub 6 w 1 ponieważ w tych ostatnich tzw skojarzonych do organizmu wprowadzany jest preparat tylko raz ,który ma nas bronic przed wszystkimi chorobami . Osobiście uważam ,że jeśli ,ktoś dba by jego dziecko nie było kute wielokrotnie to niech wybiera szczepionki skojarzone raz i z głowy.
Jeśłi chodzi o moje osobiste podejście do tego tematu jestem jak najbardziej za szczepieniem dzieci ,bezwzględny na to co mówią i próbują nam wmówić znawcy . Może i jestem zła bo chce szczepić ...takie moga być opinie innych . Ale jako dziecko sama byłam szczepiona co uchroniło mnie przed chorobami ,wiec i ja zaszczepie moje maleństwo i zrobie to na NFZ tyle lat ludzie szczepią ta metodą i jakoś żyją po co wydawac pieniądze na szczepionki nowej generacji skoro to samo możey dostac w formie troche wydłużonej ale zupełnie za darmo co i tak nam sie nalezy...
Licze się z tym ze wiele osob mnie zhejtuje za ten wpis ,ale to do was nalezy ostatnie zdanie ,ja podpisuje sie pod szczepieniami objema rękami...... nie chce póżniej pluć sobie w twarz ze mogłam uchronić ten mój mamy cud a tego nie zrobiłam.
Pozdrawiam

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz